Wyniki wyszukiwania
Niemalże wszystkie przyszłe matki obawiają się o formę zdrowia własnego przyszłego maluszka. To jak najbardziej naturalny odruch. Każda z nich marzy, aby jej pociecha była okazem zdrowia. Na szczęście, to właśnie matka ma największy wpływ na to, czy jej maluch wypełni oczekiwania.
Podstawowe wskazówki w okresie ciąży to: optymalna dieta, bazująca na zasadzie jeść dla dwojga, nie zaś jeść za dwoje, pełna rezygnacja z nikotyny, mocnej czrnej, mocnej herbaty oraz z napojów wyskokowych. Przyszła mamusia musi się wysypiać, mnóstwo przechadzać się, może również uprawiać sporty, jeśli przed tem porozmawia o tym ze swoim lekarzem. Czytaj dalej »
Warto inwestować w zdrowie przyszłych dzieci
Od dziecka uwielbiałem meble i zabawy w sklepie meblowym mojego ojca. Już jako 5-latek spędzałem całe godziny u taty w pracy i bawiłem się w sprzedawcę mebli. Pamiętam jak raz odwiedził nasz sklep mężczyzna około 60-tki, który chciał kupić drewniane meble do swojego domu, a tata w tym momencie zajmował się innym klientem, więc postanowiłem, że ja pokażę mu najlepsze meble w sklepie.
Miałem wtedy może z 7 lat, gdy udało mi się po raz pierwszy sprzedać dwa ekskluzywne tapczany. Ten starszy pan pytał mnie jak prawdziwego fachowca, które meble są najlepsze, a ja dumny z siebie jak paw, mówiłem mu wszystko co mi ślina niosła na język. Pamiętam dokładnie, jak powiedziałem mu, że jeśli wstawi sobie taki tapczan do mieszkania to wszystkie dziewczyny będą jego. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale zadziałało i starszy pan z uśmiechem na ustach stwierdził, że z chęcią sprawdzi, czy rzeczywiście będzie tak, jak mówię. Ojciec był na mnie wściekły, że nie dość, że używam takich tekstów to jeszcze zaczepiam klientów.
Przez wiele lat jednak pomagałem ojcu prowadzić sklep meblowy i nie raz udało mi się sprzedać nawet całe komplety mebli klientom, których powalałem sprytem i ciętą retoryką. Teraz sam prowadzę ten sklep, ponieważ ojciec jest ciężko chory i sam muszę zmagać się z klientami, ale mój syn już podrasta i jeszcze trochę i on także będzie mi pomagał w moim sklepie. Ciekawe, czy tak samo jak ja, będzie robił dobre wrażenie na klientach i uda mu się sprzedać chociażby taborety do salonu, które sprzedają się znakomicie, więc większego problemu z tym mieć nie powinien. Hmm… być może rozpocząłem rodzinny interes i tradycję, z której wszyscy się śmieją, ale być może to właśnie jest to, co w naszej rodzinie pozostanie na zawsze.
Od dziecka uwielbiałem meble i zabawy w sklepie meblowym mojego ojca. Już jako 5-latek spędzałem całe godziny u taty w pracy i bawiłem się w sprzedawcę mebli. Pamiętam jak raz odwiedził nasz sklep mężczyzna około 60-tki, który chciał kupić drewniane meble do swojego domu, a tata w tym momencie zajmował się innym klientem, więc postanowiłem, że ja pokażę mu najlepsze meble w sklepie. Czytaj dalej »
Rodzinne tradycje w sklepie meblowym.
Od dziecka uwielbiałem meble i zabawy w sklepie meblowym mojego ojca. Już jako 5-latek spędzałem całe godziny u taty w pracy i bawiłem się w sprzedawcę mebli. Pamiętam jak raz odwiedził nasz sklep mężczyzna około 60-tki, który chciał kupić drewniane meble do swojego domu, a tata w tym momencie zajmował się innym klientem, więc postanowiłem, że ja pokażę mu najlepsze meble w sklepie. Czytaj dalej »
Rodzinne tradycje w sklepie meblowym.
Żywność ekologiczna sprzedaje się w Polsce znacznie słabiej niż na zachodzie. Jakie są tego przyczyny? Na takie pytania chcieli odpowiedzieć badacze ze SGGW, wykonując badania konsumenckie, które miały na celu pokazać, dlaczego żywność ekologiczna jest tak mało popularna. Okazało się że wskazać można trzy główne obszary przez które żywność ekologiczna nie należy do najpopularniejszej kategorii: Przede wszystkim brak wiedzy.
Społeczeństwo nie wie co to jest żywność ekologiczna i nie rozróżnia jej od tzw. zdrowej żywności wkładając oba pojęcia do jednego worka. Drugą barierą jest brak wiedzy na temat miejsca w którym można nabyć taką żywność i jej brak w sklepie osiedlowym w którym z reguły dokonuje się zakupów. Trzecią barierą jest cena – żywność ekologiczna jest droższa od tradycyjnej, co powoduje że konsumenci niechętnie w nią inwestują.
Najtrudniej będzie rozwiązać problem dystrybucji. Głównie ze względu na niską podaż. O ile bowiem ekologiczne produkty suche – takie jak polski błonnik instant, przyprawy czy makaron – można transportować na znaczne odległości, o tyle ekologiczny nabiał i mięso nie może być transportowane. Przy małym zaś popycie, może się marnować, co zwrotnie osłabia możliwość rozwoju ekologicznych gospodarstw.





