Wyniki wyszukiwania



Cud techniki - Sony T200

Czwartek 3 lipiec 2008 @ 7:53 po południu

Do systemu rozpoznania twarzy, który kontroluje nie tylko autofokus i badanie światła, ale również automatykę balansu bieli i lampę błyskową, przybyła dodatkowa nieoczekiwana opcja. Uruchomienie trybu Smile Shutter włącza “czujnik” uśmiechu - aparat cyfrowy samodzielnie uruchamia migawkę w chwili, kiedy fotografowana osoba się uśmiechnie. Jeśli w kadrze jest więcej osób, użytkownik oznacza tę, której uśmiech decyduje o wykonaniu zdjęcia. Cena Sony T200 czyni ten aparat dostępny dla każdego.

Posiadają 8-megową matrycę CCD i soczewki sygnowane firmą Carl Zeiss. Z pewnością nie mogło zabraknąć optycznej stabilizacji obrazu Super Steady Shot oraz czułości ISO 3200, co w połączeniu daje “podwójną stabilizację”, którą chwali się producent. Firma jak zwykle już dba o posiadaczy telewizorów HD - dzisiejsze premiery pozwalają na dostosowanie rozdzielczości obrazu do standardu HD. To jeszcze nie koniec - Sonyt200 i T70 mają wyjście HD, dzięki któremu po dokupieniu opcjonalnego kabla można cieszyć się rewelacyjną jakością zdjęć prezentowanych na telewizorze High Definition.





Cena Olympus e510

Czwartek 3 lipiec 2008 @ 7:52 po południu

Inną cechą, na którą zwolennicy E-Systemu wyczekiwali prawdopodobnie też z ogromniejszym utęsknieniem co na podgląd na żywo, jest sprzętowa stabilizacja obrazu. Dlatego, że Olympusa ogromnie popłynęła w telecentryczną optykę Zuiko Digital - tutaj w znakomite obiektywy dla profesjonalistów, mało fachowców liczyło na nowych szkieł z optyczną stabilizacją. Oczekiwać można było, że Olympus musi jakoś zareagować na kroki konkurencji - ultradźwiękowy filtr oczyszczający matrycę nie działał już jako element wyróżniający. Trochę nierównowagi wprowadziło podpięcie się do Systemu 4/3 Panasonica i późniejsza premiera stabilizowanego obiektywu firmowanego nazwą Leiki, jednakże okazało się, że nie tutaj droga. Model E-510 jest pierwszą lustrzanką cyfrową firmy wyposażoną w system stabilizacji przetwornika obrazowego. Producent nie chwali się na razie informacjami co do wykorzystanych rozwiązań technicznych, jednak zaznacza, że użytkownik będzie mógł od teraz pstrykać z ręki dobre foto przy czasach o 2-4 działki dłuższych niż do tej pory.W odniesieniu do poprzednika poprawiono wyniki na odcinku “zdjęcia seryjne” - E-510 może robić zdjęcia z prędkością do 3 kl/s, wykonując maksymalnie 7 zdjęć w trybie RAW i zapełniając kartę podczas rejestracji JPEG-ów w jakości HQ (High Quality, Olympus E-500 proponował bezgraniczne foty seryjne tylko w jakości SQ - “standard”). Producent trzyma się nośników pamięci xD-Picture, jednakże dobrze, że fotograf jest w stanie stosować karty CF (dwa gniazda). Musimy pochwalić Olympusa za to, że poza malutkimi modelami E-400 i E-410 pozostałe lustrzanki cyfrowe firmy są zasilane tymi samymi akumulatorami litowo-jonowymi BLM-1. To godna podkreślenia konsekwencja. Powinniśmy tu podkreślić, że nareszcie nie możemy oczerniać firmę za złącze USB. Może ciężko w to uwierzyć, ale E-510 i E-410 są pierwszymi lustrzankami cyfrowymi tej firmy stosującymi możliwości szybkiego interfejsu USB 2.0 Hi-Speed.Cena Olympus e-510 powoduje, że ten aparat cyfrowy dostępny dla każdego.

E510 rejestruje zdjęcia dzięki nowej serii matrycy Live MOS pierwszy raz wmontowanej w E-330 - tutaj wbudowano na niej 10 Mp (efektywnych). Intrygujące, jak firma poradziła sobie z szumami (wciąż maksymalnym ekwiwalentem czułości jest ISO 1600). Elementy kolejnej nieprofesjonalnej zabawki w system podglądu na żywo Live View wnioskuje, że Olympus chce przyciągnąć kolejnych klientów lustrzanek cyfrowych, którzy dotychczas bawili się przy zastosowaniu normalnych cyfrówek, ale również profesjonalnych użytkowników, którym ta funkcja zwyczajnie się.

Trzeba dostrzec, że firma dostrzegła marudzenie fotografów niezadowolonych z braku możliwości podglądu histogramu na bieżąco w E-330 oraz tego, że foto na wyświetlaczu nie odzwierciedlał ustawień funkcji ekspozycji i balansu bieli. Ta nowość podobno eliminuje te problemy. A jeśli o systemie podglądu mowa, powinniśmy nadmienić o rozwinięciu ilości pikseli ekranu LCD (z 215 tys. do 230 tys. - to niezbyt duża różnica, ale zawsze) oraz powiększonej z 10 do 14 mm przestrzeni oka od okularu wizjera, z której widać cały kadr. Zazwyczaj jak na produkt Olympusa skierowany do zaawansowanego amatora Olympus E-510 oferuje bardzo duży zestaw opcji pozwalających precyzyjnie dostosować sprzęt do użytkownika wymagań lub dać radę najcięższym warunkom. Użytkownik ma nawet do wyboru bracketing nie jedynie ekspozycji czy balansu bieli, a także ostrości. Także jeśli chodzi o precyzję regulacji, to rzeczywiście ciężko zastąpić E-510.





Lokalna rewolucja w serpach

Sobota 21 czerwiec 2008 @ 3:50 po południu

Wyszukiwarki w obecnych czasach potrafią sporo. Niestety użytkownicy częstokroć nie zdają sobie sprawy o tym fakcie. Całkiem mocnym zjawiskiem jest obecnie przykładowo wyszukiwanie lokalne, jakie dąży do wyszukiwania firm znajdujących się jak najbliżej użytkownika

Warto zauważyć, iż zadając wyszukiwarce frazę sklep zoologiczny Poznań, mamy poważnie większą szansę na znalezienie sklepu zoologicznego z Poznania aniżeli było to jeszcze całkiem niedawno. Wyszukiwarki dość przyzwoicie opanowały jak rozpoznawać położenie obiektów.

Jeszcze w wyższym stopniu ciekawe okazuje się, iż wyszukiwarki nauczyły się utożsamiać towary z ich geograficznym miejscem występowania. Tytułem przykładu gdy zadasz w wyszukiwarce pytanie karma dla kota Poznań względnie Acana dla kota Poznań to z dużym prawdopodobieństwem ukaże się się witryna sprzedająca ów towar z Poznania

Należałoby także zauważyć, iż za tym zjawiskiem silnie podąża reklama kontekstowa w wiodących wyszukiwarkach, która częstokroć serwuje internautom boksy reklamowe firm regionalnych - czyli osoba znajdująca się w Poznaniu z dużym prawdopodobieństwem zobaczy sklep zoologiczny z Poznania w boksach sponsorowanych

Konkluzja okazuje się w takim przypadku taki, iż przedsiębiorstwom ogólnopolskim może być ciężko rywalizować z firmami lokalnymi, gdyż to te firmy okazują się faworyzowane w rezultatach wyszukiwania





Inspirujące grzejniki Heatwave

Wtorek 3 czerwiec 2008 @ 8:29 przed południem

HEATWAVE, nowy grzejnik firmy Jaga, jest juz dostępny w salonie ekspozycyjnym firmy ANB – przedstawiciela tej marki na polskim rynku. Heatwave to kolejne grzejniki Jagi, które wymykają się wszelkim konwencjom w projektowaniu i konstrukcji tego typu urządzeń.


Pod względem designu i rozwiązań technicznych produkty Jaga zawsze były o krok naprzód. To uczyniło belgijskiego producenta rozpoznawalnym i cenionym na rynku. Tym razem jednak możemy poczuć się naprawdę zaskoczeni nie tylko formą nowego grzejnika, ale także jego materiałem. Heatwave przygotowany, a może raczej uformowany został ze specjalnego rodzaju betonu. Plastyczne tworzywo otrzymało kształt kunsztownego, roślinnego ornamentu, który na ścianie prezentuje się absolutnie zjawiskowo.
Niezwykła forma Heatwave wydaje się mieć wiele różnych inspiracji – barok i minimalizm, przepych i ascezę, emocje i racjonalizm. Dawka estetycznej ekspresji uzyskana w tym przypadku jest naprawdę potężna. Tego jednak należało się spodziewać w momencie połączenia sił firmy Jaga i holenderskiego designera Jorisa Laarmana, związanego z grupą projektową Droog Design.
Heatwave jest jednak nie tylko wzorniczym eksperymentem, ale produktem użytkowym. Na ten właśnie aspekt położono szczególny nacisk – grzejnik przygotowany został jako system modułów, które w razie potrzeby można ze sobą połączyć. Takie rozwiązanie pozwala uzyskać urządzenie grzewcze idealnie dopasowane gabarytami i mocą cieplną do wielkości pomieszczenia.
Jeden moduł Heatwave zajmuje powierzchnię ok. 70×55 cm, waży ok. 12 kg i emituje 200 W. Grzejnik może być złożony maksymalnie z 6 modułów.
W przeciwieństwie do barokowej formy, kolorystyka nowego grzejnika Jagi jest dość ascetyczna. Heatwave dostępny jest w kolorze jasnoszarym oraz czarnym; w obu przypadkach wykończenie powierzchni grzejnika jest matowe. Całość wieńczy oryginalny zawór w kolorze srebra.
Heatwave standardowo produkowany jest w wersji przystosowanej do współpracy z siecią c.o. Istnieje także wersja elektryczna grzejnika wykonana z aluminium przez Droog Design.
Grzejniki ozdobne to domena Jagi.
Wyłącznym przedstawicielem marki Jaga w Polsce jest firma ANB Sp. z o.o. Więcej informacji o grzejniku HEATWAVE można znaleźć na stronie www.jaga.com.pl





Reklamowe Gadzety Firmowe

Środa 28 maj 2008 @ 6:14 po południu

Pośród internautów popularnością cieszą się wszystkie strony, które zbierają informacje na temat gdzie można dostać darmowe gadżety reklamowe. W śród takich stron można trafić na takie, które udzielają porad jak napisać e-mail z prośbą o firmowe gadżety reklamowe. Na uwagę zasługuje fakt, że można tam znaleść również wzory e-maili w języku niemieckim.
Okazuje się, że przyglądając się temu tematowi należy zauważyć, iż jest to rynek przez który przepływa spora ilość pieniędzy.
Wszystkich zainteresowanych tematem darmowych gadżetów odsyłam do stron intnernetowych opisany w tej krótkiej informacji.

Prawie każda firma orefuje swoim klientom prezenty w postaci darmowych gadżetów reklamowych. Darmowe gadżety reklamowe stanowią nie wielki wydatek dla wielkiej firmy. Mniejsze firmy również przeznaczają część budżetu na różnego rodzaju gadżety.

Coraz więcej zwolenników zdobywają różnego rodzaju otwieracze do butelek, zapalniczki, smycze reklamowe czy też koszulki. Firmy dostarczające produkty luksusowe starają się obdarować swoich klientów nietypowymi gadżetami.

Najpopularniejszymi wydają się być śmieszne darmowe gadżety oraz darmowe próbki prefum. Jednakże firmy zajmujące się produkcją czy też wprowadzaniem na rynek tego typu gadzetów nie poprzestają tylko na w/w wynienionych gadżetach.

Można do nich zaliczyć luksusowe komplety pióro i długopis czy też pendrive-y. Zdarzają się również prezenty w postaci palmtopów, laptopów czy też odtwarzaczy DVD.
Wszystko zależy od {wielkości środków jakimi dysponuje firma na zakup gadżetów reklamowych którymi chce obdarować swoich klientów.





Nastepny artykul »» «« poprzedni artykul