Bardzo często problemem osób posiadających duże trawniki czy ogrody, nie jest sama konieczność dbania o trawnik i jego koszenie ale pytanie co zrobić z trawą która pozostała po koszeniu. Jeśli mamy miejsce na kompostowanie trawy to świetnie. W takim przypadku, wystarczy nam kosiarka z koszem, do którego zbierana jest trawa i jego opróżnianie w miejscu kompostowania. Problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy tego miejsca na ogrodzie brak…W takiej sytuacji można zastosować dwie metody. Albo pozostawiać trawę na miejscu skoczenia przy jednoczesnym dbaniu o niezwykle regularne koszenie, albo też zakup kosiarki z mielarką trawy. Pierwsza opcja zadziała tylko wtedy jeśli koszenie będzie odbywało się regularnie i nigdy nie dopuścimy do tego, aby odrastające źdźbła były 2 razy dłuższe nic pozostała długość źdźbła po skoszeniu. Na trawniku nie wolno też pozostawiać skoszonych kwiatostanów, co na szczęście przy regularnym koszeniu nie powinno się wydarzać. Druga opcja jest znacznie bardziej wygodna. Kosiarki zaopatrzone w urządzenia do mielenia trawy, rozdrabniają ją i pozostawiają miał na trawniku. Spełnia on pożyteczną rolę, na przykład chroni darń przed nadmiernym wysuszeniem. Tego typu urządzenia są nieco droższe niż zwykłe kosiarki, ale warto zainwestować jeśli chcemy mieć piękny trawnik, a ze skoszoną trawą nie ma co zrobić.





