Żywność ekologiczna sprzedaje się w Polsce znacznie słabiej niż na zachodzie. Jakie są tego przyczyny? Na takie pytania chcieli odpowiedzieć badacze ze SGGW, wykonując badania konsumenckie, które miały na celu pokazać, dlaczego żywność ekologiczna jest tak mało popularna. Okazało się że wskazać można trzy główne obszary przez które żywność ekologiczna nie należy do najpopularniejszej kategorii: Przede wszystkim brak wiedzy.
Społeczeństwo nie wie co to jest żywność ekologiczna i nie rozróżnia jej od tzw. zdrowej żywności wkładając oba pojęcia do jednego worka. Drugą barierą jest brak wiedzy na temat miejsca w którym można nabyć taką żywność i jej brak w sklepie osiedlowym w którym z reguły dokonuje się zakupów. Trzecią barierą jest cena – żywność ekologiczna jest droższa od tradycyjnej, co powoduje że konsumenci niechętnie w nią inwestują.
Najtrudniej będzie rozwiązać problem dystrybucji. Głównie ze względu na niską podaż. O ile bowiem ekologiczne produkty suche – takie jak polski błonnik instant, przyprawy czy makaron – można transportować na znaczne odległości, o tyle ekologiczny nabiał i mięso nie może być transportowane. Przy małym zaś popycie, może się marnować, co zwrotnie osłabia możliwość rozwoju ekologicznych gospodarstw.





